O mnie

 

Hej, mam na imię Dorota i miło mi powitać Cię na moim wyjątkowym blogu 🙂 Wyjątkowym, bo niewiele osób w moim wieku- 50+- decyduje się na taki krok, by pisać odważnie o swoim życiu. Ja jednak zawsze byłam ewenementem… Jestem osobą, która nie boi się wyzwań. Prowadzę aktywne życie. Właściwie czuję się tak, jakbym przeżywała swoją drugą młodość 🙂 Na moim blogu dowiesz się, jak żyć pełnią życia po pięćdziesiątce! A jeśli zawitała tu jakaś młodsza osoba, to czerpiąc z moich doświadczeń na pewno wiele zyskasz. Jako osoba doświadczona przez los, po rozwodzie i po przebytej chorobie nowotworowej, stanowię niewątpliwe istną skarbnicę wiedzy.

W swojej pracy- opiekuję się osobami starszymi w Niemczech- nauczyłam się, jak ważne jest, by cenić każdy dzień swojego życia i cieszyć się z drobiazgów. Carpe diem- to moje życiowe motto. Zgodnie z nim dzisiaj czerpię z życia całymi garściami. Chciałabym inspirować do tego inne kobiety.
50 lat to nie jest starość! A chyba większość młodych ludzi tak uważa, ja też, jako dwudziestolatka tak myślałam. Udowodnię wam, że nawet „w tym wieku” można prowadzić pełne pasji życie, spełniać swoje marzenia. Tak jak na przykład to, że niedawno zrobiłam prawo jazdy. Myślę też o tym, by pójść na studia. Interesuję się psychologią.

Każdego roku odkrywam nowy kraj. Podróże sprawiają mi dużo frajdy. Poza tym nic tak nie wzbogaca światopoglądu, jak poznawanie nowych kultur. Na pewno na blogu znajdą się relacje z moich podróży.

Interesuje mnie również dietetyka, od lat jestem na diecie wegetariańskiej. Dieta ta dużo zmieniła w moim życiu na plus. Dzięki niej udaje mi się od lat utrzymać tę samą wagę. Napiszę wam również o innych korzyściach, jakie odnoszę, będąc na takiej diecie.

Do moich zainteresowań należy również naturalne sposoby pielęgnacji ciała. Staram się, by kosmetyki jakich używam – nie jest ich wiele, ale krem na zmarszczki i taki, co ukoi suchą skórę obowiązkowe – nie zawierały szkodliwej chemii. Mimo upływu wieku, wciąż czuję się atrakcyjna.

Mam trójkę wspaniałych dzieci- wszystkie już są samodzielne.
Od kilku lat jestem również w szczęśliwym związku ze swoim partnerem Hansem.